klucz na pudełku

Kredyt na mieszkanie czy wynajem?

W pewnym momencie życia, wiele osób staje przed bardzo trudnym, życiowym wyborem. Wziąć kredyt na mieszkanie czy może jednak zacząć je wynajmować. Obie perspektywy mają swoje plusy i minusy, a podjęta decyzja może zaważyć na dalszym życiu w bardzo dużym stopniu. Co się bardziej opłaca i na co warto zwrócić uwagę, kiedy bierze się kredyt i kiedy zamierza się wynajmować mieszkanie?

Od lat można spotkać się ze stwierdzeniem, że wynajem jest mniej opłacalnym podejściem do sprawy mieszkaniowej, niż kupno. Głównie dlatego, że pieniądze, które wykładane są na rzeczony wynajem, nigdy się nie zwrócą. Nie idą też „na nasze konto”, bo przecież nie jesteśmy właścicielami nieruchomości, a jedynie podnajmujemy ją. Jednak samo kupno mieszkania także nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, więc staje się trochę między młotem, a kowadłem. Na co koniecznie należy zwrócić uwagę w momencie poderwania tak ważnej decyzji?

Kredyt na mieszkanie

Zacznijmy może od samego kredytu, bo ten z pewnością jest czymś, co większość z czytelników może rozważać. W końcu to coś, co mimo np. długiego okresu spłat, przekłada się w końcu na stu procentową własność. Trzeba jednak pamiętać o tym, że mieszkanie samo w sobie nie przynosi żadnych korzyści finansowych, a wręcz generuje koszta i nie mówimy tutaj tylko o rachunkach oraz eksploatacji. Do tego dochodzą przecież remonty i przemeblowania, które w całości należy sfinansować samodzielnie. Kredyt na mieszkanie będzie więc tylko jednym z kosztów, które należy uwzględnić w momencie podejmowania decyzji.

Przed przystąpieniem do rozmów z bankiem, należy przede wszystkim dobrze się zastanowić, czy stać nas na kupno mieszkania w kredycie. W przypadku, kiedy znajdziemy już upatrzoną nieruchomość, należy podliczyć, ile będzie kosztował nas jej zakup oraz chociaż wstępnie sprawdzić swoją zdolność kredytową. Odradzamy branie kredytu pod sam „korek”, czyli na maksymalną wartość nieruchomości i pozbywania się jednocześnie wszystkich oszczędności. Niestety, ale w przypadku kupna mieszkania, bardzo często pojawiają się dodatkowe koszta. Mówi się, że zakładając np. koszty remontu, należy do nich doliczyć minimum 20 procent. Przy zakupie mieszkania na kredyt jest dokładnie tak samo, bo mogą pojawić się okoliczności, gdy będziemy nagle potrzebować gotówki, a zostaliśmy bez „grosza przy duszy”.

schody w mieszkaniu

Plusy i minusy mieszkania na kredyt

Nie da się przewidzieć każdej sytuacji i to oczywiste, dlatego najlepiej wszystko sobie dokładnie rozpisać i zapewnić sobie choć częściowy spokój finansowy. Posiadanie mieszkania, nawet takiego z kredytem, daje jednak pewien spokój. Nikt z tego lokum nas nie wyrzuci, o ile będzie się spłacało wszystkie zaciągnięte zobowiązania wobec banku. Jeżeli jednak nie spełni się tych wymagań, należy liczyć się z tym, że z czasem bank może zająć nieruchomość, a następnie ją zlicytować i to po cenie znacznie niższej, niż pierwotnie ją wyceniono.

Minusem jest też to, że decydując się na zakup mieszkania, osiadamy w nim na dłużej. Jeżeli więc trafimy na nieprzyjemnych sąsiadów, tak łatwo nie będzie nam się mieszkało. Nie da się od razu przeprowadzić, co w przypadku wynajmowanego lokum jest zdecydowanie łatwiejszym procederem. Do tego należy jeszcze dodać to, że własne mieszkanie będzie wymagało remontów czy  zakupu nowych sprzętów, co także może generować niemałe koszty. Oczywiście nikt nie zmuszał będzie do tego, by robić to „natychmiast”, ale z czasem taka konieczność po prostu się pojawi.

To może jednak wynajem?

Wynajmowanie mieszkania ma także sporo plusów, bo daje coś, co można nazwać niezależnością. Jeżeli konkretna lokalizacja, sąsiedztwo czy nawet sam wystrój, nie przypadną nam do gustu, po wypowiedzeniu umowy najmu, można bez problemu przenieść się gdzie indziej. Oczywiście to także coś, co może nastręczać wielu problemów, ale daje mimo wszystko znacznie więcej „wolności”, niż w przypadku mieszkania kupionego na kredyt.

W momencie, kiedy decydujemy się na założenie rodziny czy posiadanie potomstwa, wynajmowanie mieszkania także nie będzie takie łatwe. Nie wszyscy najemcy chcą podnajmować swoje przestrzenie rodzinom z dziećmi czy zwierzętami. To oczywiście nie jest powszechne zjawisko, ale może się zdarzyć, że w pewnym momencie trzeba będzie po prostu opuścić dane lokum i zacząć szukać czegoś nowego. Mieszkanie na własność sprawia, że ten problem znika, ale jednocześnie nie da się tak łatwo powiększyć jego powierzchni, kiedy np. pojawi się kolejny członek rodziny. W przypadku wynajmu, należy tylko szukać czegoś nowego, ale to rodzi też problem związany z brakiem poczucia stabilności. W końcu wynajmujący zawsze może złożyć wypowiedzenie najmu i wtedy można zostać bez niczego w najmniej odpowiednim momencie życia.

wyposażone mieszkanie

Co więc wybrać?

Wybór pomiędzy kredytem na mieszkanie, a jego wynajmowaniem, to jedna z najtrudniejszych życiowych decyzji. Wszystko jednak „rozbija się” o finanse. Jeżeli jesteśmy pewni, że uda nam się spłacać raty kredytu oraz starczy nam „na życie” oraz rozrywki, kupno nieruchomości zdaje się być lepszym wyborem. Oczywiście każdy podejmuje decyzje samodzielnie i nie możemy niczego narzucać. Jednak patrząc perspektywicznie, lepiej mieć coś na własność, nawet jeżeli ta własność przyjdzie do nas dopiero po wielu latach.

0 comments on “Kredyt na mieszkanie czy wynajem?Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *